Najnowsze mp3

Pomau & Hirek Wrona - Czarna Noc
Pobierz
Rap Universal - Forum
Pobierz
Kopciu feat. Kitshu - To się stało
Pobierz
Żmija - Pytanie do Boga
Pobierz
PomaU - Demo
Pobierz
CeHa - Bilet Promomix 2
Pobierz
CeHa - Po To
Pobierz

Pomau & Hirek Wrona - Czarna Noc
Pobierz
Rap Universal - Forum
Pobierz
Kopciu feat. Kitshu - To się stało
Pobierz
Żmija - Pytanie do Boga
Pobierz
PomaU - Demo
Pobierz
CeHa - Bilet Promomix 2
Pobierz
CeHa - Po To
Pobierz
Imprezy w naszej okolicy

Brak imprez...

Brak imprez...
Ankieta

Jak oceniasz nową stronę?
Ekstra, | glosów: 71 (73.2%)
Taka sobie, | glosów: 11 (11.3%)
Poprzednia była lepsza... | glosów: 15 (15.5%)

Jak oceniasz nową stronę?
Ekstra, | glosów: 71 (73.2%)
Taka sobie, | glosów: 11 (11.3%)
Poprzednia była lepsza... | glosów: 15 (15.5%)
Newsletter

Jesli chcesz byc powiadamiany o nowosciach
wpisz swój e-mail.

Jesli chcesz byc powiadamiany o nowosciach
wpisz swój e-mail.
Reklama :)

Hip-Hop, Rap | Strony Pszczyna
V. Skate Jam Pszczyna | Zagłosuj!
Zamów CeHa - "Bilet" | Pszczyna

CeHa - W przedsprzedaży

Tracklista:
1. Intro
2. To tylko moje
3. Czy to sen (gościnnie: moral)
4. Tne słowa (gościnne: Kinder Des Krieges & NaRa)
5. Nic pozatym
6. Azyl (w refrenie: masia)
7. Próba modlitwy
8. Nielegalny legal
9. De-fakto
10. Nie ważne (gościnnie: aro, nalef, masia)
11. Tańcz tańcz
12. Doradcy
13. Jeden mah (gościnnie: kastrol, nowy)
14. Śląski styl
15. Ale ziom
16. Charaktery (gościnnie: bu)
17. Nerwy (gościnnie: nowy, kastrol)
Opis:
Nigdy nie ukrywałem niezadowolenia z sytuacji polskiego rynku muzycznego. Nie chodzi mi tu nawet o inne gatunki, tylko o rap, który w Polsce uznany został za świetne źródło dochodów. Wielki bum, moda na rap sprawiła, że coraz częściej na ulicach widzimy 10-latków w szerokich spodniach uważających się za "hip-hop'owców". W końcu utożsamiają się z takimi "raperami" jak Doniu czy Liber, którzy zdominowali listy przebojów papką, która z rapem nie ma niestety nic wspólnego. Poniekąd właśnie to skierowało moją uwagę na podziemie, a tu jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne, jak najbardziej godne uwagi, produkcje.
Z pszczyńskim składem CeHa zetknąłem się po raz pierwszy przy okazji, bardzo dobrej moim zdaniem, płyty "Dwutlenek węgla". Był to ich drugi nielegal (pierwszy to "Cel osiągnięty"). Produkcja ciekawa, solidna, jak najbardziej godna uwagi. Tym chętniej zabrałem się do przesłuchiwaniu nowego materiału stworzonego, przez Cezeta, Hesika i Dj Maha. "W Przedsprzedaży", czyli ich trzecia wspólna produkcja, po raz kolejny udowadnia, że mają ogromny talent. To po prostu słychać, od razu wiemy, że panów z Pszczyny nikt do robienia muzyki nie przymusza, jest to po prostu pasja. Raperzy rozwinęli się, teksty są znacznie lepsze niż te na "Dwutlenku Węgla", który przecież słabą płytą nie był. W pamięć zapadają świetne porównania, na przykład "bo szczekasz jak pies Pluto". Trochę gorzej wypadają beaty. Nie mówię, że wszystkie są słabe, ale na przykład podkład do kawałka "Jeden Mah" kompletnie mi się nie podoba, zresztą sam utwór nie przypadł mi do gustu, podobnie jak "Porzuć Mąkę", chyba z tego samego powodu co "Jeden Mah". Byłbym jednak niesprawiedliwy, gdybym nie napisał o świetnych podkładach, na przykład do "KDM" czy "Próba Modlitwy". Cieszę się z kolei, że na płytę trafił następca "Jołjołków", czyli "Ale Ziom". Naprawdę świetny kawałek, jeden z niewielu, przy których po prostu zacząłem się śmiać (powtarza się sytuacja ze wspomnianymi "Jołjołkami"). Brakuje tu z kolei typowo koncertowych kawałków na miarę "Koncertów" z ich poprzedniej płyty. Dość nijako wyszło też intro z głosem małego dziecka, szczególnie, że trwa ono kilkanaście sekund, a około minuty słyszymy sam niezbyt ciekawy podkład. Ostatnią wadą, która przejawia się w kilku utworach to jakby "rapowanie na siłę" bez odpowiedniej energii, werwy. Po prostu kilka zwrotek wypada dość bezbarwnie na tle reszty płyty. Czasami też zaskakują, niekoniecznie pozytywnie, niektóre niezbyt trafnie dobrane sample, ale i tak nie psują ogólnego poziomu beatów. Trochę raził mnie też głos Masii i jej śpiewane refreny, ale podejrzewam, że to tylo kwestia mojej awersji do większości śpiewanych refrenów (czasami to zanika, wszystko zależy od klimatu płyty). Jeśli już mowa o gościach należy wspomnieć, że na płycie oprócz członków składu oraz wspomnianej Masii pojawili się Moral, Kinder des Krieges, Nara, Aro, NaleF, Kastrol, Nowy oraz Bu.
Mimo wymienionych przeze mnie wad "W Przedsprzedaży" to nadal bardzo dobra płyta CeHy. W dobie, kiedy większość z nas kilkakrotnie przelicza każdą wydaną złotówkę, dobrą alternatywą jest ściągnięcie tej pszczyńskiej produkcji. Zresztą mówiąc szczerze w wypadku tej płyty, zakup jej za powiedzmy 30 złotych, czyli średnią cenę płyty w Polsce, byłby dobrym zakupem. Zatem niniejszym zachęcam do ściągania i zapoznania się z twórczością pszczyńskiego składu.
Recenzja pochodzi z portalu hh.pl
1. Intro
2. To tylko moje
3. Czy to sen (gościnnie: moral)
4. Tne słowa (gościnne: Kinder Des Krieges & NaRa)
5. Nic pozatym
6. Azyl (w refrenie: masia)
7. Próba modlitwy
8. Nielegalny legal
9. De-fakto
10. Nie ważne (gościnnie: aro, nalef, masia)
11. Tańcz tańcz
12. Doradcy
13. Jeden mah (gościnnie: kastrol, nowy)
14. Śląski styl
15. Ale ziom
16. Charaktery (gościnnie: bu)
17. Nerwy (gościnnie: nowy, kastrol)
Opis:
Nigdy nie ukrywałem niezadowolenia z sytuacji polskiego rynku muzycznego. Nie chodzi mi tu nawet o inne gatunki, tylko o rap, który w Polsce uznany został za świetne źródło dochodów. Wielki bum, moda na rap sprawiła, że coraz częściej na ulicach widzimy 10-latków w szerokich spodniach uważających się za "hip-hop'owców". W końcu utożsamiają się z takimi "raperami" jak Doniu czy Liber, którzy zdominowali listy przebojów papką, która z rapem nie ma niestety nic wspólnego. Poniekąd właśnie to skierowało moją uwagę na podziemie, a tu jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne, jak najbardziej godne uwagi, produkcje.
Z pszczyńskim składem CeHa zetknąłem się po raz pierwszy przy okazji, bardzo dobrej moim zdaniem, płyty "Dwutlenek węgla". Był to ich drugi nielegal (pierwszy to "Cel osiągnięty"). Produkcja ciekawa, solidna, jak najbardziej godna uwagi. Tym chętniej zabrałem się do przesłuchiwaniu nowego materiału stworzonego, przez Cezeta, Hesika i Dj Maha. "W Przedsprzedaży", czyli ich trzecia wspólna produkcja, po raz kolejny udowadnia, że mają ogromny talent. To po prostu słychać, od razu wiemy, że panów z Pszczyny nikt do robienia muzyki nie przymusza, jest to po prostu pasja. Raperzy rozwinęli się, teksty są znacznie lepsze niż te na "Dwutlenku Węgla", który przecież słabą płytą nie był. W pamięć zapadają świetne porównania, na przykład "bo szczekasz jak pies Pluto". Trochę gorzej wypadają beaty. Nie mówię, że wszystkie są słabe, ale na przykład podkład do kawałka "Jeden Mah" kompletnie mi się nie podoba, zresztą sam utwór nie przypadł mi do gustu, podobnie jak "Porzuć Mąkę", chyba z tego samego powodu co "Jeden Mah". Byłbym jednak niesprawiedliwy, gdybym nie napisał o świetnych podkładach, na przykład do "KDM" czy "Próba Modlitwy". Cieszę się z kolei, że na płytę trafił następca "Jołjołków", czyli "Ale Ziom". Naprawdę świetny kawałek, jeden z niewielu, przy których po prostu zacząłem się śmiać (powtarza się sytuacja ze wspomnianymi "Jołjołkami"). Brakuje tu z kolei typowo koncertowych kawałków na miarę "Koncertów" z ich poprzedniej płyty. Dość nijako wyszło też intro z głosem małego dziecka, szczególnie, że trwa ono kilkanaście sekund, a około minuty słyszymy sam niezbyt ciekawy podkład. Ostatnią wadą, która przejawia się w kilku utworach to jakby "rapowanie na siłę" bez odpowiedniej energii, werwy. Po prostu kilka zwrotek wypada dość bezbarwnie na tle reszty płyty. Czasami też zaskakują, niekoniecznie pozytywnie, niektóre niezbyt trafnie dobrane sample, ale i tak nie psują ogólnego poziomu beatów. Trochę raził mnie też głos Masii i jej śpiewane refreny, ale podejrzewam, że to tylo kwestia mojej awersji do większości śpiewanych refrenów (czasami to zanika, wszystko zależy od klimatu płyty). Jeśli już mowa o gościach należy wspomnieć, że na płycie oprócz członków składu oraz wspomnianej Masii pojawili się Moral, Kinder des Krieges, Nara, Aro, NaleF, Kastrol, Nowy oraz Bu.
Mimo wymienionych przeze mnie wad "W Przedsprzedaży" to nadal bardzo dobra płyta CeHy. W dobie, kiedy większość z nas kilkakrotnie przelicza każdą wydaną złotówkę, dobrą alternatywą jest ściągnięcie tej pszczyńskiej produkcji. Zresztą mówiąc szczerze w wypadku tej płyty, zakup jej za powiedzmy 30 złotych, czyli średnią cenę płyty w Polsce, byłby dobrym zakupem. Zatem niniejszym zachęcam do ściągania i zapoznania się z twórczością pszczyńskiego składu.
Recenzja pochodzi z portalu hh.pl




